Antyporadnik

Antyporadnik dla Narzeczonych

Jak skutecznie zepsuć swój ślub i wesele

Chętnych do pomocy w zepsuciu twojego ślubu i wesela, znajdziesz na każdym kroku. Zainteresowanych jest tak wielu, bo robią to za pieniądze – twoje pieniądze. Osobiście dobrze im za to zapłacisz.

Szukając wykonawców do zorganizowania ślubu i wesela, kieruj się tylko ceną. Dostaniesz wtedy wszystko co najtańsze, najgorsze i najbrzydsze. W efekcie końcowym i tak zapłacisz więcej. Od czego manipulowanie ceną wraz z dopłatami?

Zorganizuj wesele w lokalu, który zwabił cię błyszczącymi cudeńkami. Nie zwracaj przy tym uwagi, na panujący tam brud i wiszące pod sufitem pajęczaki.

Tworząc dekorację kościoła i sali weselnej, kieruj się zasadą: „Im więcej, tym lepiej”. Każ dostarczyć ciężarówkę sztucznych kwiatków i jarmarcznych ozdóbek. Powieś to teraz gdzie się da. Zwłaszcza na szybach okien, firanach i zasłonach. Będzie aż ciemno, ale bogato! Na krzesła każ założyć worki udające prawdziwe pokrowce. Już w nocy będziesz zbierać walające się po podłodze płachty.

Jako atrakcję weselną, zamów dla swych gości zabawkę. Malutką fontannę czekoladową, oczywiście bez obsługi. Będzie najtaniej. Zachlapią ci wszystko, a po weselu zwracać będziesz koszty mycia lub malowania ścian.

Zrób też przykrość rodzicom. Zamów wydrukowanie dla nich dyplomów-podziękowań za trud wychowania. Odbierz dyplomy z drukarni w dniu ślubu, nie mając czasu by je przeczytać. Dopiero o północy, podczas uroczystego wręczania okaże się, że pomylono nazwiska, a w kopiowanym, prostackim wierszyku wstawiono pięć błędów ortograficznych.

Nawet nie myśl o własnym ślubie i weselu, dopóki nie przeczytasz:

http://www.wjakwesele.pl/poradnik.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s